W ostatnim numerze przytoczyłem wiele fragmentów Pisma Świętego, zgodnie z którymi Izraelitom, którzy naruszają przykazania Dekalogu grożą surowe kary, ze śmiercią oraz wytraceniem Izraelitów z powierzchni ziemi włącznie, a następnie postawiłem następujące pytania:
Czy nas dzisiaj obowiązuje Przymierze Mojżeszowe i wynikające z niego przykazania Dekalogu?
Czy nas dzisiaj również dotyczą kary i przekleństwo za niewypełnienie Przykazań?
Zanim przybliżymy się do odpowiedzi na te pytania, trzeba powiedzieć, że pomimo wielu obietnic, o których już pisałem wcześniej, składanych tylko Abrahamowi i jego potomstwu oraz Izraelitom, na podstawie których można byłoby wyciągnąć zbyt pochopnie błędny wniosek, że Bóg jest wyłącznie Bogiem Izraelitów, są w Piśmie Świętym zapisane słowa skierowane również do innych narodów, aby postępowali zgodnie z Jego świętymi prawami i aby przystąpili do przymierza z Bogiem. Przytoczę tu następujące słowa:
Niechaj bezbożny porzuci swą drogę i człowiek nieprawy swoje knowania. Niech się nawróci do Pana, a Ten się nad nim zmiłuje, i do Boga naszego, gdyż hojny jest w przebaczaniu (Ks. Izajasza 55:7).
Cudzoziemcom (czyli nie tylko Izraelitom), którzy przystąpiliby do Boga i do Jego Przymierza, Bóg obiecał, że przyprowadzeni zostaną na Jego Świętą Górę i znajdą miejsce i radość w Jego domu modlitwy. Bóg nie tylko chciałby aby tak było, ale zapowiedział, że się to stanie:
Tak bowiem mówi Pan: Rzezańcom, którzy przestrzegają moich szabatów i opowiadają się za tym, co Mi się podoba, oraz trzymają się mocno mego przymierza, dam miejsce w moim domu i w moich murach oraz imię lepsze od synów i córek, dam im imię wieczyste i niezniszczalne. Cudzoziemców zaś, którzy się przyłączyli do Pana, ażeby Mu służyć i ażeby miłować imię Pana i zostać Jego sługami – wszystkich zachowujących szabat bez pogwałcenia go i trzymających się mocno mojego przymierza, przyprowadzę na moją Świętą Górę i rozweselę w moim domu modlitwy. Całopalenia ich oraz ofiary będą przyjęte na moim ołtarzu, bo dom mój będzie nazwany domem modlitwy dla wszystkich narodów. Wyrocznia Pana Boga, który gromadzi wygnańców Izraela: Jeszcze mu innych zgromadzę oprócz tych, którzy już zostali zgromadzeni (Ks. Izajasza 56:4-8).
Z całą pewnością Bóg chce aby Jego przymierzem zostali objęci ludzie z różnych narodów, co potwierdzają również te słowa z Księgi Powtórzonego Prawa:
Nie z wami tylko zawieram to przymierze i składam przysięgę, ale z każdym, który tu stoi z wami dzisiaj w obliczu Pana, Boga naszego, i z każdym, kogo tu dzisiaj nie ma z nami. (Ks. Powt. Prawa 29:13-14).
I jeszcze jeden fragment potwierdzający, że przymierza zawarte przez Boga z Izraelitami były otwarte na ludzi z różnych narodów:
A mówił: To zbyt mało, iż jesteś Mi Sługą dla podźwignięcia pokoleń Jakuba i sprowadzenia ocalałych z Izraela! Ustanowię cię światłością dla pogan, aby moje zbawienie dotarło aż do krańców ziemi (Ks. Izajasza 49: 6).
W Księdze Zachariasza Bóg ponownie zapowiedział, że liczne ludy i mnogie narody przyjdą do Niego:
Tak mówi Pan Zastępów: W przyszłości przyjdą ludy i mieszkańcy wielu miast. Mieszkańcy jednego miasta, idąc do drugiego, będą mówili: Pójdźmy zjednać przychylność Pana i szukać Pana Zastępów! – i ja idę także. I tak liczne ludy i mnogie narody przychodzić będą, aby szukać Pana Zastępów w Jeruzalem i zjednać sobie przychylność Pana. Tak mówi Pan Zastępów: W owych dniach dziesięciu mężów ze wszystkich narodów i języków uchwyci się skraju płaszcza człowieka z Judy, mówiąc: Chcemy iść z wami, albowiem zrozumieliśmy, że z wami jest Bóg. (Ks. Zachariasza 8:20-23).
Podobną zapowiedź czytamy w księdze Izajasza:
Stanie się na końcu czasów, że góra świątyni Pańskiej stanie mocno na wierzchu gór i wystrzeli ponad pagórki. Wszystkie narody do niej popłyną, mnogie ludy pójdą i rzekną: Chodźcie, wstąpmy na Górę Pańską do świątyni Boga Jakubowego! Niech nas nauczy dróg swoich, byśmy kroczyli Jego ścieżkami. Bo Prawo wyjdzie z Syjonu i słowo Pańskie – z Jeruzalem. (Ks. Izajasza 2:5).
Jednakże tych cudzoziemców, którzy przystąpili do przymierza Mojżeszowego z Bogiem w czasach Starego Testamentu nie doszukałem się w Piśmie Świętym zbyt wielu. Wymienić mógłbym tutaj m. in. Rut – Moabitkę, która po śmierci swojego męża powiedziała do swojej teściowej Noemi:
…: gdzie ty pójdziesz, tam ja pójdę, gdzie ty zamieszkasz, tam ja zamieszkam, twój naród będzie moim narodem, a twój Bóg będzie moim Bogiem (Ks. Rut 1:16).
Był to Ammonita Achior:
A Achior widząc to wszystko, co uczynił Bóg Izraela, uwierzył bardzo mocno w Niego, poddał się obrzezaniu i został przyłączony do domu Izraela aż po dzień dzisiejszy. (Ks. Judyty 14:10).
Była to także nierządnica Rachab z Jerycha, która uwierzyła, że Pan, Bóg Izraelski jest „Bogiem na niebie i w dole na ziemi” i w rezultacie dołączyła do Izraelitów wraz ze swoją rodziną (Ks. Jozuego 2:11).
Był to również Cyrus, król Perski, który wierzył, że ogromne królestwo i władzę otrzymał od Boga:
Aby się spełniło słowo Pańskie z ust Jeremiasza, pobudził Pan ducha Cyrusa, króla perskiego, w pierwszym roku [jego panowania], tak iż obwieścił on, również na piśmie, w całym państwie swoim, co następuje: (2) Tak mówi Cyrus, król perski: Wszystkie państwa ziemi dał mi Pan, Bóg niebios. (Ks. Ezdrasza 1:1-4, Biblia Tysiąclecia).
Byli może jeszcze inni, ale nie podejmuję się w tym numerze wymienić ich wszystkich. Istotne jest to że, ani cudzoziemcy, ani Izraelici, pomimo surowych kar za nieprzestrzeganie przykazań Dekalogu, nie wypełnili jego nakazów i zakazów i złamali je wszystkie. Jeszcze kiedy Mojżesz przebywał na Górze Synaj aby otrzymać od Boga Dekalog, Izraelici nie mogąc się go doczekać, uczynili sobie złotego cielca i powiedzieli:
….oto bóg twój, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej (Ks. Wyjścia 32:1-4).
Stary Testament wskazuje na wiele naruszeń Przymierza Mojżeszowego: ucisk cudzoziemców, wdów, sierot, kradzieże, zabójstwa, cudzołóstwa, fałszywe przysięgi, oddawanie czci innym bogom, w tym m.in. Baalowi, kult królowej nieba, a także fałsz objawiający się w tym, że pomimo bardzo wielu naruszeń Przymierza, Izraelici uważali, że mają zapewnioną Bożą opiekę i ochronę, że są bezpieczni, bo mają świątynię Pańską (Ks. Jeremiasza 7:5-10).
… i naśladowali obyczaje ludów, które Pan wypędził przed Izraelitami, oraz królów izraelskich, których wybrali. I wymyślili sobie Izraelici rzeczy przewrotne na przekór Panu, Bogu swemu. Zbudowali sobie wyżyny we wszystkich swoich miejscowościach – od wieży strażniczej aż do miasta warownego. Ustawili sobie stele i aszery na każdym wyniosłym pagórku i pod każdym drzewem zielonym. I składali ofiary kadzielne tamże – na wszystkich wyżynach – podobnie jak ludy, które Pan usunął przed nimi. Spełniali czyny grzeszne, drażniąc Pana. I służyli bożkom, o których Pan powiedział im: Nie czyńcie tego!… Odrzucili przykazania Jego i przymierze, które zawarł z przodkami, oraz rozkazy, które im wydał. Szli za nicością i stali się niczym – naśladując ludy wokół siebie, co do których przykazał im Pan, aby nie postępowali tak, jak one. Odrzucili wszystkie polecenia Pana, Boga swego, i ulali sobie posągi – dwa cielce. Zrobili sobie aszerę i oddawali pokłon całemu wojsku niebieskiemu, i służyli Baalowi. Przeprowadzali synów swoich i córki przez ogień. Uprawiali wróżbiarstwo i czarnoksięstwo. Oddali się czynieniu tego, co jest złe w oczach Pana, drażniąc Go. (2 Ks. Królewska 17:8-17).
Będę kontynuował ten wątek jeszcze w następnym numerze.
Wszystkie cytaty pochodzą z Biblii Tysiąclecia, za stroną internetową http://www.biblia.info.pl.
