Upamiętajcie się, przybliżyło się bowiem Królestwo Niebios (Mateusza 4;17).
Wypełnił się czas i Przybliżyło się Królestwo Boże, upamiętajcie się i wierzcie ewangelii (Marka 1;15).
Te i podobne słowa zostały powiedziane wielokrotnie już dwa tysiące lat temu. Jednakże wielu ludziom Królestwo Boże wydaje się być czymś abstrakcyjnym, odległym, nieosiągalnym lub może nawet zupełnie niepotrzebnym. Z wielu różnych powodów. Ludzie myślą się, że wszystko już mają. Innym wydaje się, że to, co chcą mieć, jest w zasięgu ich możliwości i nie wcześniej, to później wszystko (lub prawie wszystko) będą mieli. Wielu uważa, że to wystarczy by być szczęśliwym. Może i Ty jesteś przekonany, że wszystko, co się liczy, jest tylko tu i teraz, za twojego życia na tym świecie. Jeżeli tak, to może myślisz, że na razie nie ma co sobie zawracać głowy Królestwem Bożym. Może uważasz, że będzie to ważne dopiero gdy będziesz stary(a) i dopiero wtedy zajmiesz się tym, aby o nim pomyśleć. Jeżeli tak jest, to może myślisz, że nic, tylko czerpać z życia ile się da. Jeżeli sądzisz, że wszystko, co się w życiu liczy jest tylko doczesne, bądź pewien, że wszystko, co w życiu zdobyłeś, w jednej chwili zostawisz, stracisz i nie będzie miało to dla Ciebie już żadnej, nawet najmniejszej wartości, ani znaczenia. Zastanów się nad tymi słowami z Psalmu 103:
(15)Dni człowieka są jak trawa: Tak kwitnie jak kwiat polny.16Gdy wiatr nań powieje, już go nie ma I już go nie ujrzy miejsce jego (Psalm 103; 15-16).
I jeszcze nad podobnymi słowami z Księgi Izajasza:
Wszelkie ciało jest trawą, a cały jego wdzięk jak kwiat polny.7Trawa usycha, kwiat więdnie, gdy wiatr Pana powieje nań. Zaprawdę: Ludzie są trawą!8Trawa usycha, kwiat więdnie (Księga Izajasza 40;6-8).
Twoje istnienie nie musi być jednak tak ulotne, krótkie i bezsensowne jak życie trawy i nie musi skończyć się z chwilą twojej fizycznej śmierci. Bóg oferuje Ci coś niezmiernie lepszego niż to. Bóg oferuje Ci wspaniałe życie w Królestwie Bożym, bez wojen (Psalm 46;9), bez chorób (Izajasza 33;24), bez głodu (Psalm 72;16) bez płaczu, śmierci, żałości, krzyku, bólu, i skarg, (Objawienie 21;4), za to pełne radości i wesela (Izajasza 65;19), ze wspaniałą ucztą na powitanie (Mateusza 22;4). Królestwo Boże jest z całą pewnością czymś tak doskonałym i wspaniałym, że nawet nie możemy sobie tego wyobrazić. Izajasz pisze:
Wszechmocny Pan zniszczy śmierć na wieki i zetrze łzę z każdego oblicza, i usunie hańbę swojego ludu na całej ziemi, gdyż Pan powiedział”(Izajasza 25;8).
Bóg zapowiada przez proroka Izajasza stworzenie nowego nieba i nowej ziemi:
Oto Ja stworzę nowe niebo i nową ziemię i nie będzie się wspominało rzeczy dawnych, i nie przyjdą one na myśl nikomu (Izajasza 65;17).
Te i inne obietnice Boże dotyczące Królestwa Bożego wydają się być może dla wielu odległe, niewiarygodne i nierealne, albo nieosiągalne. Bardziej wiarygodne i realne zdają się natomiast rzeczy materialne, którymi ludzie się otaczają. Jest tak pomimo to, że każdy doskonale wie, że wszyscy umierają, że w chwili śmierci trzeba wszystko zostawić i nic z tego co się zdobyło za życia, ze sobą do grobu zabrać nie można. Nie na wiele zdadzą się przedmioty i szaty, które człowiek dostanie do trumny. Jeżeli człowiek nie ma nadziei na życie wieczne, jest jak trawa, która usycha i nic po niej nie pozostaje. Prawdziwy sens życiu nadaje natomiast Boża obietnica Królestwa Bożego. Jedynie szczęście jakie jest w Królestwie Bożym jest prawdziwym szczęściem i tylko ono trwa wiecznie.
Co trzeba zrobić, aby znaleźć się w tym Królestwie?
Oto 2000 lat temu przybył na Ziemię Jezus. Umarł za grzechy wszystkich ludzi i osobiście zaprosił wszystkich do udziału w Jego Królestwie. Zaproszenie zostało skierowane nawet do największych grzeszników. Ty też masz zaproszenie Jezusa do Królestwa Bożego. Nie możesz jednak dostać się tam dzięki własnej zaradności, własnym wysiłkom, działaniom, zasługom, ani za żadne pieniądze i skarby tego świata.
Pismo Święte mówi, że za grzech jest śmierć (Rzymian 6;23). Nieważne czy mały, czy duży. Nieważne czy jeden, czy wiele. W innym miejscu Biblia mówi również, że wszyscy zgrzeszyli (List do Rzymian 3;23). Jednakże Jezus – Syn Boży dokonał niebywałego dzieła. Sam z własnej woli przyjął na siebie karę śmierci na krzyżu za grzechy wszystkich ludzi, zarówno tych „małych” grzeszników, jak i tych którzy nagrzeszyli wiele. Przyjęcie przez Jezusa na siebie kary za grzechy, również Twoje, nadaje niebywałą i niespotykaną wiarygodność słowom i obietnicom Jezusa dotyczącym Królestwa Bożego. Przez to dzieło Jezusa Królestwo Boże istotnie przybliżyło się do wszystkich ludzi. Aby znaleźć się w Królestwie Bożym wystarczy uwierzyć w Jezusa. Obiecał On, że kto wierzy w Niego, choćby i umarł żyć będzie – Ewangelia wg. Jana 11;25. Czy można nie uwierzyć komuś, kto na potwierdzenie swoich słów oddaje swoje własne życie?
Rezultatem wiary jest przemiana życia. Można powiedzieć, że w skutek wiary w Jezusa człowiek rodzi się na nowo. Zostawia swoje dotychczasowe życie i idzie za Jezusem i chce Go naśladować. Świadectwem tego jest napełnienie Duchem Świętym i chrzest wodny. Sprawy nie załatwia jednak chrzest (pokropienie wodą) niczego nieświadomych niemowląt, ani modlitwa za zmarłych. Niemowlęta jeszcze nic nie mogą, a człowiek po śmierci już nic nie może. I jedni i drudzy nie mogą uwierzyć i przyjąć ofiary Jezusa złożonej na krzyżu za ich grzechy. Nie mogą również, w skutek tej przemiany być narodzonymi ponownie w Duchu Bożym. Miej to na uwadze w tym czasie, kiedy bardziej niż dotychczas okazuje się, że życie wielu ludzi może kończyć się nagle i niespodziewanie.
A co z Tobą? Czy jesteś blisko, czy daleko od Królestwa Bożego? Czy z chwilą Twojej śmierci zwiędniesz jak trawa, czy będziesz miał życie wieczne w Królestwie Bożym?
Jeżeli nie wybrałeś dotychczas jeszcze życia w Królestwie Bożym, do Ciebie skierowane jest poniższe zaproszenie:
Zaproszenie
Niniejszym, w imieniu Jezusa, zapraszam Cię do Królestwa Bożego i życia wiecznego we wszelkich jego wspaniałościach.
Na powitanie Jezus czeka na Ciebie z niesamowitą i wspaniałą ucztą.
Możesz przyjąć zaproszenie dopóki żyjesz, tj. dopóki drzwi są dla Ciebie jeszcze otwarte. Nie przegap tej okazji i nie zwlekaj, gdyż drzwi mogą zostać zamknięte w każdej chwili.
Wymagany strój: Szata weselna (Mateusza 22;11). Nie polegaj jednak na szatach, które będziesz miał na sobie w chwili śmierci. One mogą zostać uznane za niestosowne (Jana 22;11-13).
Tylko wiara w Jezusa, w to, że Jezus umarł za Twoje grzechy, otwiera drogę do życia wiecznego w Jego Królestwie. On jest gospodarzem uczty i gospodarzem Królestwa.
Czy uwierzyłeś jednak kiedykolwiek w coś, czego nigdy nie widziałeś i o czym nigdy nie słyszałeś? Raczej nie jest to możliwe. Dlatego proponuję Ci, abyś z otwartym umysłem i sercem przeczytał Nowy Testament, który jest bardzo dobrym przekazem o Królestwie Bożym i Jezusie.
