Jak już wcześniej o tym pisałem w numerze 3 „Drogi Prawdy i Życia”, Przymierze Mojżeszowe zostało „przypieczętowane” krwią. Była ona używana również do składania ofiar w tym również do przebłagania za grzechy. Ze względu na to Bóg kategorycznie zakazał jej spożywania:
Jeżeli kto z domu Izraela albo spośród przybyszów, którzy osiedlili się między nimi, będzie spożywał jakąkolwiek krew, zwrócę oblicze moje przeciwko temu człowiekowi spożywającemu krew i wyłączę go spośród jego ludu. Bo życie ciała jest we krwi, a Ja dopuściłem ją dla was [tylko] na ołtarzu, aby dokonywała przebłagania za wasze życie, ponieważ krew jest przebłaganiem za życie. Dlatego dałem nakaz Izraelitom: Nikt z was nie będzie spożywał krwi. Także i przybysz, który się osiedlił wśród was, nie będzie spożywał krwi (Ks. Kapłańska 17:10-13).
Zakaz spożywania krwi powtórzony został m.in. w Ks. Kapłańskiej 7:26. Do kwestii tej będę jeszcze wracał w następnych numerach.
Pomimo tego, że krew przypieczętowała Przymierze Mojżeszowe, a później służyła do oczyszczenia ciała i przebłagania za życie, to jednak ofiary ze zwierząt i ich krew nie były tym, o co Bogu chodziło, chociaż symbolizowały one nieodwracalność i śmiertelne dla odstępców od Przymierza Mojżeszowego skutki, w przypadku jego zerwania. Potwierdzają to następujące słowa z Księgi Ozeasza:
Miłości pragnę, nie krwawej ofiary, poznania Boga bardziej niż całopaleń. (Ks. Ozeasza 6:6).
Zapis, że od krwawych ofiar i całopaleń lepsze jest posłuszeństwo i uległość zawarty jest również w 1 księdze Samuela:
Samuel odrzekł: Czyż milsze są dla Pana całopalenia i ofiary krwawe od posłuszeństwa głosowi Pana? Właśnie, lepsze jest posłuszeństwo od ofiary, uległość – od tłuszczu baranów. Bo opór jest jak grzech wróżbiarstwa, a krnąbrność jak złość bałwochwalstwa (1 Ks. Samuela 15:22-23).
Podkreślić trzeba, że chociaż ofiary ze zwierząt i ich krew używane w systemie ofiarniczym były jedynie symbolem krwawych skutków odstąpienia przez Izraelitów od Przymierza Mojżeszowego, to skutki te faktycznie miały miejsce, czego przejawem były liczne kary, którymi Bóg dotykał Izraelitów. Ze względu na to, że Bóg nie chciał ich całkowicie wyniszczyć, ale chciał aby Go poznali, a następnie pokochali, poprzez Proroka Jeremiasza zapowiedział zawarcie z domem Izraela nowego przymierza, w ramach którego wypisze Swoje Prawa w ich sercach i odpuści im ich występki i grzechy:
Oto nadchodzą dni – wyrocznia Pana – kiedy zawrę z domem Izraela i z domem judzkim nowe przymierze. Nie jak przymierze, które zawarłem z ich przodkami, kiedy ująłem ich za rękę, by wyprowadzić z ziemi egipskiej. To moje przymierze złamali, mimo że byłem ich Władcą – wyrocznia Pana. Lecz takie będzie przymierze, jakie zawrę z domem Izraela po tych dniach – wyrocznia Pana: Umieszczę swe prawo w głębi ich jestestwa i wypiszę na ich sercu. Będę im Bogiem, oni zaś będą Mi narodem. I nie będą się musieli wzajemnie pouczać jeden mówiąc do drugiego: Poznajcie Pana! Wszyscy bowiem od najmniejszego do największego poznają Mnie – wyrocznia Pana, ponieważ odpuszczę im występki, a o grzechach ich nie będę już wspominał. (Ks. Jeremiasza 31:31-34).
Nowe Przymierze
Nie jest łatwo w krótkim tekście w sposób wyczerpujący przekazać istotę Nowego Przymierza. Chciałbym przede wszystkim wskazać, że Biblia mówi, że Bóg posłał na świat swoje Słowo – swojego Syna, którym jest Jezus – potomek Dawida według ciała. On jest pośrednikiem nowego przymierza (List do Hebrajczyków 8:6). Nie przyszedł On sądzić świat, ale go zbawić (Ew. Jana 12:47). Nie przyszedł On też aby znieść Prawo, albo Proroków, ale Prawo wypełnić (Ew. Mateusza 5:17). I wypełnił je (Prawo) zarówno poprzez to, że spełnił wszystkie jego przykazania (1 List Piotra 2:22), ale również poprzez to, że swoim życiem pokazał jaki jest Bóg (Ew. Jana 8:16-22), a następnie dał swoje życie, zgodnie ze wspomnianymi wcześniej wymogami Prawa, jako ofiarę za grzechy tych, którym dane zostało uwierzyć w Imię Jego. Względem nich wypełniona została zapowiedź, że Bóg umieści swoje słowo w ich wnętrzu i zapisze swoje prawo na ich sercach:
… zostaliście obmyci, uświęceni i usprawiedliwieni w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa (1 list do Koryntian 6:11).
W odróżnieniu od Przymierza Mojżeszowego, Nowe Przymierze nie polega już tylko na tym, że należy pod groźbą kary śmierci przestrzegać Prawa jako czegoś zewnętrznego w stosunku do człowieka, chociaż Prawo nie zostało zniesione, ale na wewnętrznym dążeniu do jego przestrzegania, wynikającym z wiary i z miłości do Boga, i do bliźniego. Różnica mniej więcej jest taka, jak wtedy, gdy w pierwszym przypadku – ktoś coś robi na czyjąś rzecz, bo musi, bo jest zagrożony karą, a w drugim przypadku – robi, bo bardzo tego chce, bo kocha osobę, dla której coś robi, bo wierzy, że to jest dobre. Zatem to nie przymus wynikający z Prawa, ale gorliwość wynikająca z wiary i miłości jest motorem napędowym działania w Nowym Przymierzu i wypełnieniem Prawa, tak jak mówi o tym cytat z Listu do Rzymian:
Albowiem przykazania: Nie cudzołóż, nie zabijaj, nie kradnij, nie pożądaj, i wszystkie inne – streszczają się w tym nakazie: Miłuj bliźniego swego jak siebie samego. Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Przeto miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa. (List do Rzymian 13:9-10).
Należy zadać sobie pytanie, czy ci, którzy dotychczas mieli przestrzegać Prawa ze względu na grożącą im karę, potrafią się tak zmienić, że będą je z gorliwością wypełniać, ze względu na przepełniającą ich wiarę i miłość? Wszak do tego trzeba wszystko w swoim życiu zmienić, tak bardzo, że aż narodzić się od nowa. Czy mógłby być lepszy i ważniejszy powód do tego, jak to, że Bóg umiłował świat aż tak, że Syna swego Jednorodzonego dał jako ofiarę za grzechy? Czy mógłby być lepszy i ważniejszy powód do tego by przyjąć Boże Prawo do swojego serca , jak to, Jezus, Jednorodzony Syn Boga, rodzi się w ludzkiej postaci i aby uratować nas przed śmiercią, oddaje za nas swoje życie? Jezus tego dokonał – na co wskazuje wiele zapisów:
Dlatego miłuje Mnie Ojciec, bo Ja życie moje oddaję, aby je /potem/ znów odzyskać. Nikt Mi go nie zabiera, lecz Ja od siebie je oddaję (Ew. Jana 10:17-18);
…wszyscy bowiem zgrzeszyli i pozbawieni są chwały Bożej, a dostępują usprawiedliwienia darmo, z Jego łaski, przez odkupienie które jest w Chrystusie Jezusie. Jego to ustanowił Bóg narzędziem przebłagania przez wiarę mocą Jego krwi. (List do Rzymian 3:23-25);
…bo to jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana na odpuszczenie grzechów. (Ew. Mateusza 26:28);
Ponieważ nie przeznaczył nas Bóg, abyśmy zasłużyli na gniew, ale na osiągnięcie zbawienia przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, który za nas umarł, abyśmy, czy żywi, czy umarli, razem z Nim żyli. (1 List do Tesaloniczan 5:9-11);
Przekazałem wam na początku to, co przejąłem; że Chrystus umarł – zgodnie z Pismem – za nasze grzechy, że został pogrzebany, że zmartwychwstał trzeciego dnia (1 list do Koryntian 15:3-4);
On bowiem jest ofiarą przebłagalną za nasze grzechy i nie tylko za nasze, lecz również za grzechy całego świata (1 List Jana 2:2);
Jeśli bowiem krew kozłów i cielców oraz popiół z krowy, którymi skrapia się zanieczyszczonych, sprawiają oczyszczenie ciała, to o ile bardziej krew Chrystusa, który przez Ducha wiecznego złożył Bogu samego siebie jako nieskalaną ofiarę, oczyści wasze sumienia z martwych uczynków, abyście służyć mogli Bogu żywemu. I dlatego jest pośrednikiem Nowego Przymierza, ażeby przez śmierć, poniesioną dla odkupienia przestępstw, popełnionych za pierwszego przymierza, ci, którzy są wezwani do wiecznego dziedzictwa, dostąpili spełnienia obietnicy (List do Hebrajczyków 9:13-15).
Czy ofiara Jezusa, złożona za każdego z nas, w tym również za Ciebie, potrafi Cię tak poruszyć i dotknąć, że zmieniłbyś swoje życie?
Wszystkie cytaty pochodzą z Biblii Tysiąclecia, za stroną internetową http://www.biblia.info.pl.
